Polityka. Wydarzenia. Słowa. Działania. Rzeczywistość po prostu domaga się komentarza...
Blog > Komentarze do wpisu
Ważne Ogłoszenie - korekta poprzedniego wpisu.

Po powrocie z urlopu Puchatek z przykrością oznajmia, że zmienił zdanie. Na razie (?) zostawia wyłączoną możliwość komentowania wpisów.

Puchatek lubi pisać - nie ma jednak na to zajęcie zbyt wiele czasu. Rzeczywistość polityczna (i nie tylko, i nie tylko...) zmięnia się na tyle szybko, że czasami nie starcza czasu na skomentowanie wszystkiego, co chciałoby się skomentować. Tym bardziej nie ma Puchatek czasu na akademickie w istocie dyskusje i dzielenia politycznego włosa na czworo.

Puchatek podkreśla, że wszystko, co tu pisze, to jego WŁASNE, ŚCIŚLE SUBIEKTYWNE OPINIE I PRZEMYŚLENIA. Jeśli ktoś nie zgadza się z nimi, jeśli u kogoś wywołują frustrację, złość, wzrost uzębienia i otwierania się noża w kieszeni - trudno, u-ha-ha. W takich przypadkach Puchatek sugeruje zrezygnowanie z czytania tej rubryki - zdrowie jest ważniejsze, naprawdę.

Puchatek jednocześnie - gwoli usprawiedliwienia - chciałby dodać, że przejrzał kilkanaście popularnych blogów na tematy polityczne i stwierdził, że znakomita większość z ich autorów umożlwia wprawdzie komentowanie wpisów, ale w 90 proc. przypadków na komentarze nie odpowiada. Taką postawę uważa Puchatek za zdecydowanie nie fair, za objaw lekceważenia i braku szacunku dla dyskutantów ("...gadaj zdrów i niech ci się wydaje, że wyraziłeś swoje zdanie - a że i tak nikt go nie czyta, o to mniejsza..."). A że - jak Puchatek napisał - na dyskusję i odpowiedzi na odpowiedzi na odpowiedzi na odpowiedzi na komentarz do komentarza do komentarza po prostu nie ma czasu - uznaje, że uczciwsze będzie takie postawienie sprawy.

Wszystkich moich Namiętnych Dyskutantów - ze szczególnym uwzględnieniem nieocenionego AZ, którego wypowiedzi zawsze dawały mi dużo radości - serdecznie przepraszam.

Howgh.
wtorek, 22 sierpnia 2006, puuchatek