|
Blog > Komentarze do wpisu
Panie Premierze, Jest Pan Żałosny
Ano, jak w tytule. I proszę mnie pozwać za mówienie źle o władzy. Propozycja referendum w sprawie podwyżek podatków, żeby starczyło dla pielęgniarek, jest tak bezczelnie populistycznym chwytem, że aż szkoda komentować. Ale już na forach internetowych różni PiSolubni "intelektualiści" podniecają się logiką premiera... A ja powiem tak: Ktoś, kto nie zna innych metod rozwiązywania problemów, niż podnoszenie podatków, nie powinien się brać za rządzenie - a już na pewno nie powinien uważać się za prawicę. I podpowiem: 1. Zlikwidować KRUS, worek bez dna, z którego korzystają nie tylko "biedni rolnicy". 2. Wywalić idiotyczne "becikowe dla każdego" 3. Odstrzelić kretyńskie pomysły wicepremiera Giertycha (same dopłaty do mundurków dla najbiedniejszych dzieci to w skali kraju kilkanaście-kilkadziesięt milionów(!!!) złotych). 4. Zreformować ZUS, który zamiast inewstować i dbać o nasze pieniądze marnotrawi je w sposób sknadaliczny. 5. Zreformować NFZ (patrz punkt 4.) I gawarntuję, że to wystarczy i na podwyżki dla lekarzy, i pielęgniarek. Ale do tego trzeba mieć - pardon - jaja. A podnosić podatki (a tym bardziej rzucać populistyczne propozycje referendum w sprawie, w której referendum być nie może...) potrafi każdy pajac. *** A przy okazji: jak czytam "Nasz Dziennik" i słucham wypowiedzi o. Rydzyka (skwapliwie powtarzanych przez premiera...) że strajki pielęgniarek są "politycznie inspirowane", że to "działania antypaństwowe" etc., to jako żywo przypominają mi się teksty z "Trybuny Ludu" z roku 1980 i później (wczesniejszych z racji wieku nie pamiętam). Mój Boże, jakże niewiele różni się IV RP od PRL... piątek, 22 czerwca 2007, puuchatek
|
|